Słuchasz mp3 i nazywają cię singlem? To zaprawdę jest bardzo przedziwne. W epoce longplayów, singlowych adapterowych dziejów, taki podział w płytotekach miniony. W nowej erze muzyki grania z urządzeń tak małych i trudnych w dłoni do utrzymania. Kpiną zalatuje takie powiązanie ludzkości w sztucznej oddzielności. Muzycznej porównywalności, podzielności jednej całości. Dwie żałosne połówki, całe życie…
Kategoria: Rymowane Podszepty Prozy Poetyckiej eR Pe Pe Pe
…moje teksty o tym co widzę, czuję i wiem…
spisane jako
eR Pe Pe Pe
Rymowane Podszepty Prozy Poetyckiej
Przedstawiam wszystkim mój:
…tomik poezji odlecianej…
Grzegorz Skura
Boskie Dzieło
Wraz ze spektakularną formą kreacji stworzenia myśli i światła powstaliśmy. Poniekąd wszyscy. W parze z ekspresją kreatywnego życia zrodzeni. W świecie fizycznym zaistnieli. Nieśmiertelni na ziemi. Końcówki promyków boskości. Początki Stwórcy świata w ziemskiej iluzoryczności. Myślą ten świat zapoczątkowany, odzialiśmy. We wszystkość piękna emanacji fizyczności, by móc dotknąć powąchać i poznać swoje możliwości. Ubraliśmy fizyczne…
Warstwy
Najbardziej chroniona przestrzeń wewnątrz mego serca. Tam piękno wzrasta i dno do góry nogami przekręca. Błędnikowe porównanie, gdzie jest ziemia, a gdzie niebo ? Często nie jestem odróżnić w stanie. Trenując kosmiczne przemieszczanie. Losu przędza mnie nakręca, nieustannie. Wielbiąc tworzenie artystyczne, tak niebanalne. Ziemskie, wiosenne po słońcu spacerowanie. Astralnymi promieniami przenikanie, warstw mego ciała dokarmianie….
Dwa Końce
A gdy już zjednam jeden z drugim końców. Wtedy stanę w swej mocy. W gorąco świecącym słońcu. Już kilka razy zjednałem koniec z końców. Jedno z drugim się scalało. Co mi to dało? Nic, tylko słonko mnie ogrzało. Czasami jeszcze wiążę dwa końce. Raczej wybieram dłuższy spacer, tam gdzie ogrzewa mnie słońce. Różnie, wolno, łatwo,…
Przeróżni
Między innymi. Potocznie potocznymi. Pięknymi i brzydalskimi. Po to są dla siebie ludzie, by nie siedzieli ciagle w nudzie. Żyjąc na codzień, w sprytności obłudzie wyłudzeń. W filmach przekłamań w grach aktorskich, przerywającej reklam ciągłości. Tonacji wyświetlaczy głosów zakłamanych, nie odpuszczając, na cztery zmiany. Żyją dla siebie sobie sami. Zaganiani w życia stajni. Udowadniając przy…
Manipulantka
Ułudy miłości projektantka. Nie ludzki niby ludź z mądrością wgraną w serca chłód. Co obleka czułością w wersji demo, by później ranić na całego. W swej spokojności i opanowaniu testuje, obrusza dla emocji falowaniu. W swoim skanowania poznawaniu. Manipulacji technikami w swym uwikłaniu. Inteligencję swoją przez umysł filtruje. Ogólnie porównuje, nie ocenia, przelicza i szacuje….
Siewca obłędu
Sto pytań bez zakrętów… Brak odpowiedzi w przykładowym spostrzeżeń temacie. Rozmnażanie na każdym zakrętów rozmowy wątków temacie. O jacie! Aż gęsto się robi energetycznie na chacie. Zdania mówione na skraju obłędu w zapętleniu umysłu odmętów. Efekt zmęczenia jaźni. Mózgu kaźni. Doprowadza umysł do słów inwazji, tej bez słuchania drugiej strony. Nikt nie chce być w…
Poranne Przemyślenia
Warsiaski podkast pisany Poranne Przemyślenia Nazywasz mnie turbo i nas Sławian, Słowian. Nie mając pojęcia o silniku, który nas napędza, o jego życiodajnej mocy sprawczej. Ni możemy być turbo, bo jest to nazwanie silnika napędowego, a nie samego napędu, który wypełnia nasz silnik w tym wyścigu. Abecadło nasze wszech wieczne. Pismo nasze karmiące przyrodnią siłą…
Mówisz i Masz
Obrudź Ku Dobru – AbRakaDabRa To stara mówiona prawda, zapomniana przez ludzi. Tylko wspominana przez magików zabawiających tłumy, powtarzana. Pominięta, straciła w mocy słów swoje znaczenie, bez mocy paplana. Przedstawiana jako zabawa w rozrywkowej skali. Działa w niektórych obszarach nieświadomego ględzenia. Z mocą słowa „szeptuszenia”. Jako sztuczka magiczna zupełnie, bez sensu klepana. W pustostanie powtarzana,…
Przedmiotowy Wymiar
Układa się wirując w kolorach i słowach. Od nowa świadoma światowa okowa. Chwilowo w przecenach, czy innych łaknieniach. Aż do znudzenia i znowu nowego, najlepiej najtańszego. Bonifikatowego, unikatowego. Rudego wtorku, białego czwartku, czy coś podobnego. Koniecznie przecenionego, wtedy upolowanego. Mocy wyciąganie na każdym planie. Ludzi zainteresowaniem zakłócanie, poprzez fascynację, lub inne, jednorazowe olśnienia czasowe. Świata…
Podłoga Nad Sufitem
Mam podłogę nad sufitem mojego sąsiada. Sąsiad ma sufit pod podłogą, tak się składa. Też mam pierwszy, lub drugi sufit. Pod swoją podłogą. Co piętro, góra i dół, a po środku tego stoi stół. Tak jest raczej u każdego, w fasadzie budynku wielopiętrowego. Między mieszkaniami, sufitami i podłogami. Różnorodności klepek i żyrandoli pod sklepieniami. Żyją…
Opuszek
Zgniotłem palcem okrucha, myśląc, że to mucha. Nadziałem opucha palucha na kanciory buły. Trafiając na ostre oszustwo. Palce znają już takich iluzji mnóstwo. Bolących, szczypiących, ból zadających Właściwie to sygnał z organizmu, że powłoka przekłuta. Umysł myślał, że to mucha. Trafił na ostrego okrucha. Teraz naruszona krew zamyka dostęp obcym formą, które wdarły się do…
Pocztówka
Piszę do siebie własny list z dołączoną słów pocztówką. Z kolekcji zarysu zatrzymania oczu na pięknym widoku. W ciągłym ruchu majestatu widokówką. Opisując przestrzenie ludzkim słowem. Ich wygląd przekładam na mowę. Pisząc jak umiem, umiem jak robię. Wewnątrz ten obraz poniekąd czując i słów szukając go wrysowując. Korzystając przy tym z ogromnej wyobraźni. Uruchamiam pokłady…
Dźwięczność
Dzięki za dźwięki. Wdzięczność za dźwięczność. Podziękowania za akustyczne doznania. W podzięce za dźwiękiem w basowej wibracji, podczas wakacji. W namiotowej instrumentalizacji… Wdzięczność za rytmiczną prędkość w radosnej mobilizacji. Siedzą ptaki na drutach od wsi do wsi, wyznaczają możliwości. Nutki pięciokablowej rozpiętości. Od słupa do słupa muzycznych morfemów dźwięczności. Ciepło dogania letnie doznania, płynące do…
Zadawa nie
I jak się tu z wami zadawać i we wszystkie dyskusje się wdawać? Wysłuchiwać opowieści procesów, waszych życiowych ekscesów. Mam się wdawać i rozmieniać swoje trzy grosze? Słuchając tego wszystkiego? No proszę… Później te informacje ze sobą noszę w rozumowaniu mej chwili. Mam mnóstwo swojego niepodzielnego, w słowie niewymówionego… A tu proszę, słyszę jakieś algorytmy,…
Etykieta
Łzy to etykieta zastępcza mojej złości. Taki podświadomy sposób, dać upust emocji i ryczeć zamiast krzyczeć. Zdarzają się czasem łzy radości. Gdy smutek nabierze prędkości, się z wściekłością razem wypali w łzawej fali, przekraczając słoność płaczu skali. Wtedy z sił opadam i po kilku dniach do siebie się składam. I zaczynam etap zmiennych fal. Nie…
Turysta Wymiarów
Pogubieni w czasie i przestrzeni. Nigdy tak do końca nie spełnieni. Na planecie ziemi. Wszystko mają zmienić. Wolną wolą biologicznej iluzji istnienia w kosmicznej programowalnej próżni. Wykonawcy kodów społecznych, bez – piecznych i tych w pieczy. Kolekcjonerzy przydatnych rzeczy. Przedłużacze programów odwiecznych, odruchów i skojarzeń społecznych. Codziennie w swych zmianach, nie jak woda w stawach….
Procent Zero – 0%
Przekroczyłem barierę trzeźwej jaźni. Dawno temu, zupełnie bez okazji. To nie było nawet postanowienie na jakieś nowe w życiu brzmienie. Brak zupełnie choćby jednego zamiaru, zamiast powtórek picia, bez umiaru. Co wzniecać lubią raptowne zmiany. Po prostu nic tylko trzeźwy, nigdy nachlany. Zero powodu, do tej pory nie wiem dlaczego. Chciałem w trzeźwości żyć, być…
Malarka Rzeczywistości
Szara wilczyca, w szeptach ludzkiej rzeczywistości rozdaje koloryt życia istnieniom całości. Kolorowanki koloruje, pięcioma zmysłami swymi na pięcioliniach dźwięków, by na planecie barwy się urzeczywistniły. Kolorami, szarościami zmarszczki swej mądrości wypełnia na czole, po całości. One na jej licu istnieją z grymasów jej wszystkich radości i smutków życia przeżycia. Nie przerabia twarzy nie mając nic…
Kciukopis
Elektroniczny znikopis Zapisów chwil notes. Szybki spis własnych iskier mentali. Prywatny Kciukopis, rękopis elektro fali. Gdzie przy wyczerpującej się baterii, nie możliwym staje się spisanie weny. Jak jeszcze nie dawno atramentu dziobanie. Pisać było trudniej piórkiem namaczanym. Zapewne weny szybciej wtenczas ulatywały. Teraz wystarczy odblokować urządzenie wielofunkcyjne. Wpisać tekst na szybko, gdy się objawi, lub…
Kraina Źdźbła
Istnieje w pewnym wymiarze dziwna kraina. Nie każda istota w niej długo wytrzyma. Gdzie źdźbła myśli ludzkiej szybko ulatują i wszyscy, wszystko po swojemu definiują. Istnieją na niej przeżycia szybkie w ludzkich spotkaniach. Źdźbłach migoczących emocji, przygodach dzienno nocnych. Bez więzi sercowo ludzkiej, takie mocno wyraźne i puste. Bezowocne, jednonocne. Jak sprawdzianu zaliczenie. Towarzyszy tam…