Poznaje w sobie cząstkę tego co nigdy nie umiera.
Licząc od życia początku, znaczy zaczynam od zera.
Przeliczam co żyje wieczność i jest tych składników masa cała
i nie zamartwiam się, by we mnie w stałości pozostała.
To nie tak, by się tym przejmować i sobie cokolwiek ujmować.
Tego nie wypierze żaden proszek i żadne mydło nie wymydli.
Nie umrze śmiercią na pewno, by rodzić się na nowo, to z przykładów zero jedynkowo,
a to co zapragnąłem napisać, jest głębszą myślą w filozoficznych opisach na świecie, sami wiecie.
Czuję, że jestem z wielu cząstek dobrany.
Elementów podobieństw.
To cząstka mnie z całości wszechczłowieczeństwa.
Jestem ewoluującą jednostką, sygnały boskości odbierającą. Tak mocno odstawającą, od wielkiego ogółu tłumu, a w nim ciągle najwięcej jest szumu i podobieństw rozgardiaszu czasu pojęć… na co kto ma ochotę, jaki dziś dzień jest, kto z kim gdzie chadza i nikt się nie zorientuje, że żyjąc w tym nie swoim, swojego nie widzi i zupełnie siebie nie czuje.
A życie umyka, jak woda w strumykach i gdy tak płynie własnym korytem, powinno być raczej prywatnym zachwytem.
Wracając do cząstek z których się składam to ciągle nowe do nich dokładam, coś w między czasie sobie podjadam, by paliwo dla mózgu było w fizyczności, myśli czyste uskuteczniło, żeby nic już nie wskoczyło i rozpraszało na głównej cząstce uwagi w zatrzymania istnieniu.
Jestem w tym ziemskim otoczeniu.
Niemego szaleństwa czystym odkupieniu, jego zrozumieniu.
Wystarczy skupić się tylko na sobie, na swoim Jestem i wszystko inne odchodzi pod jakimś blachym pretekstem z życiowym podtekstem.
Instalowane uwagą ludzką podtrzymywane.
Wyrocznia mówi, to też odskocznia, w iluzji taplających się poematów, bo gdy uwierzysz w wyroki słów, wtedy życiowo wchodzisz znów w fizyczności początek i ciągle i wciąż zaczynasz nowy wątek i znowu kółeczko, jak chomik nakręcasz nie widząc gdzie leci mentalna twa przędza…
Zaleca się powrót do wrót owego twego Jestem, nawet w błachostce pod małym pretekstem.
W każdej mikro cząstce, w życiowym doznaniu, tzw. gałązce drzewa życia.
Ważna jest w tobie pRawda.
I nic do ukrycia…
grzegoSłav©