Istnieje w pewnym wymiarze dziwna kraina.
Nie każda istota w niej długo wytrzyma.
Gdzie źdźbła myśli ludzkiej szybko ulatują
i wszyscy, wszystko po swojemu definiują.
Istnieją na niej przeżycia szybkie w ludzkich spotkaniach.
Źdźbłach migoczących emocji, przygodach dzienno nocnych.
Bez więzi sercowo ludzkiej, takie mocno wyraźne i puste.
Bezowocne, jednonocne.
Jak sprawdzianu zaliczenie.
Towarzyszy tam wszystkim jednoosobowe w siebie zapatrzenie.
W chwilowym zauroczeniu, jedna ciągnie do drugiego, drugi do tej jednej na całego.
W życiu ziemskim, tak przez ludzi definiowanym.
Programie samotnych w zapętlonym ego udawanym.
Wśród wielu prób treningu dających radę na odwagę.
Nauka życia jak stawiać czoło wyzwaniom.
Sprostać postawionym sobie wszystkim staraniom.
Objawiony świat z jedną wielką Mają
Każdy człowiek podoła i swoje sobie udowodni.
Nawet kobieta zamiast sukni przyodziana w parę spodni.
Co oddech pierwotny matki ziemi przytkała.
Chyba o tym zbyt dużo się nie dowiedziała.
Tak wielce i mocno zapatrzona w siebie, że zapomniała.
Kiedyś bardzo mocno zapragnęła zmian, taki miała plan.
I w realizacji jego czasem nie widzi, lub tego nigdy nie widziała,
kim stawać się zaczęła, jaką rolę utkała i kim się stała?
Pytanie czy chciałaby spostrzec i przestać tak biec i udawać?
Na nowo w życiu kobiecym powstawać.
Nie spocznie, nie złapie głębokiego oddechu kojącej kniei.
Utkwi w bezdechu zapętlenia beznadziei.
Tym bardziej, gdy wartość poznała swoją chrobrą.
Twardości tarczę ochronną odziała, bezpieczną, wygodną.
Wszak kobiecy pierwiastek stał się tak mało opcją modną.
Po tysiącach lat uwłaszczania kobiecych ciał posiadania,
bez ich własnej woli w dwudziestym pierwszym wieku już to się goi, powoli.
Tęskno niektórym kobietom, być jedynie kobiecą, bez męskich wyzwań i obowiązków.
Nie panią prezes w firmowym życia wątku.
Od rana do nocy w zakotwiczonym pogoni życia porządku.
Kariery władczynią strategiczną, co wiele może i ma prawie wszystko.
W sumie bohatersko radzą sobie ze stroną męską w kobiecości życia.
Jednak co to za życie, być obu płciową jednocześnie w linii czasu przeżycia?
Odwagą udowodnione, że panie radzą sobie w życiowej pogoni.
Z wyboru, rozsądku, czy braku możliwości.
Dając sobie samym odrobiny radości.
Prawdziwa męska strona w tym czasie woła kobiety pełne kobiecości.
Ich piękna szukając w zakresach mocy możliwości.
Poszukiwane kobiety co w swej pełnej krasie,
w tym czasie i własnym prawdy pozwoleniu.
Dadzą sobie być kobiecym kwiatem w kosmicznym ziemskim spełnieniu.
grzegoSłav©